-A +A

Godziny urzędowania

  • Biuro Podawcze: 7:30-15:30 - pn. 7:30-18:00
  • Punkt K​RK: 8:30-15:00 - pn. 8:30-18:00
  • Kasa Sądu: 8:30-15:00 - pn. 8:30-18:00

Najważniejsze Telefony

  • Centrala Sądu: 58 32-13-199
  • Sprawy karne: 58 32-13-268
  • Sprawy cywilne: 58 32-13-269

„Praktyczne problemy mediacji” - relacja z konferencji w ramach Tygodnia Mediacji 2017

19 października 2017 r. w ramach Międzynarodowego Dnia Mediacji odbyła się w Sądzie Okręgowym w Gdańsku konferencja pod hasłem: 
„Praktyczne problemy mediacji”.
 
Celem konferencji była wymiana doświadczeń między sędziami i mediatorami w sprawach cywilnych, gospodarczych, rodzinnych, karnych i pracy.
 
Konferencję otworzył Wiceprezes Sądu Okręgowego w Gdańsku SSO Leszek Jantowski
 
 
Moderatorem spotkania była Sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku Ewa Ważny – koordynator do spraw mediacji w sprawach rodzinnych i nieletnich 
 
 
Panel pierwszy: Mediacja w sprawach cywilnych.
 
Sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku Weronika Klawonn przedstawiła swoje doświadczenia w zakresie kierowania przez sąd do mediacji spraw w postępowaniu cywilnym. Zdaniem prelegentki, kluczowym w przekonaniu sędziów do wartości związanych z kierowaniem stron do mediacji jest osobiste zaangażowanie i entuzjazm „ambasadorów” tej idei – w szczególności sędziów koordynatorów. Istotny wpływ na częstsze decyzje sędziów o odwołaniu się do pomocy mediatora mają nowe regulacje kodeksu postępowania cywilnego. Najważniejszym okazało się zorganizowanie w siedzibie Sądu stałych dyżurów mediatorów, mających możliwość prowadzenia spotkań informacyjnych. Spotkania te praktycznie, poza oceną sprawy i krótkim formalnym zarządzeniem, nie wymagają jakiegokolwiek zaangażowania sędziego, a stwarzają możliwość zakończenia sprawy bez potrzeby wydawania wyroku. 
 
 
Mediator Elżbieta Gończ podzieliła się swoim doświadczeniem zawodowym w praktyce mediacyjnej z ostatniego półrocza. Za najważniejsze uznała 4 zakresy problematyczne ważne w pracy mediatora na każdym gruncie prawa, nie tylko prawa cywilnego: 
  1. kwestię stron sporu sądowego, w odróżnieniu od stron sporu faktycznego, który często wykracza poza granice złożonego pozwu (chodzi o istotę sporu i strony, które są z nim powiązane i mają na spór wpływ); 
  2. kwestię łączenia postępowań w jednej mediacji, jeśli – co się niestety często zdarza – strony prowadzą kilka sporów sądowych, w różnych wydziałach sądu lub nawet w różnych sądach, zależnie od właściwości przedmiotowej;
  3. kwestię wpływu i udziału pełnomocników stron na proces mediacji – trudny temat konfliktu interesów i łączenia ról radcy, adwokata i mediatora w jednej kancelarii na trzech różnych etapach postępowania mediacyjnego;
  4. kwestię warsztatu mediatora – jego wiedzy, umiejętności, postawy, klasy, etyki i technik pracy. 
Szczególnie ten ostatni aspekt w ocenie Pani mediator jest ważny dla podniesienia skuteczności procesów mediacji i w tym zakresie mediatorzy mają wiele do zrobienia. 
 
 
 
Panel drugi: Mediacja w sprawach gospodarczych 
 
Sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku Ewa Szarmach stwierdziła, że mediacje w sprawach gospodarczych podlegają tym samym procedurom i zasadom, które rozciągają się na inne postępowania cywilne. Postępowanie w tym zakresie uregulowane jest w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego od art. 1831 do 18315
 
Uzupełnieniem kodeksowej regulacji jest Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 20 czerwca 2016 roku w sprawie wysokości wynagrodzenia i podlegających zwrotowi wydatków mediatora w postępowaniu cywilnym oraz przepisy Ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. 
 
Pomimo jednorodności postępowania mediacyjnego w sprawach cywilnych, do których zaliczają się sprawy gospodarcze, te ostatnie wykazują swoją specyfikę. Wynika ona z zaangażowania uczestników mediacji, którymi w sprawach gospodarczych są przedsiębiorcy. Wyższy poziom świadomości prawnej i działanie według zasad zysku z jednej strony czyni mediacje rzeczową wymianą stanowisk, oczekiwań. Z drugiej strony daje dłużnikowi (w procesie pozwanemu), narzędzie dla przedłużenia wykonania obowiązku, którego treść stanowi żądanie pozwu. Specyfika relacji gospodarczych każde dostrzec wyraźną zaletę mediacji. Daje bowiem możliwość kontynuacji współpracy gospodarczej między przedsiębiorcami, z nadzieją na polepszenie jej jakości. Tendencja zawierania ugód w sprawach gospodarczych jest wzrostowa. W roku 2016 ze 104 spraw skierowanych do mediacji, 24 sprawy zakończyły się zawarciem ugody. Daje to około 23% spraw, w których przedsiębiorcy porozumieli się przed Mediatorem. W 2017 roku (do dnia 10 października 2017 roku) z 94 spraw skierowanych do mediacji ugodą zakończyło się około 25,5%. Daje to wyraźny obraz docenienia instytucji mediacji przez podmioty gospodarcze. 
 
 
Mediator Bartosz Poćwiardowski wyraził pogląd, że to Sąd jest postępowaniem alternatywnym wobec porozumiewania się bezpośredniego, czy też w różnych formach ugodowych przez strony, a nie, jak się błędnie przyjmuje w Europie, mediacja jest alternatywnym sposobem rozwiązywaniem sporu. Np. w USA ponad 90% spraw rozwiązywanych jest polubownie! Dodatkowo zwrócił uwagę na następujące zagadnienia: 
  1. Wybór danej sprawy gospodarczej do mediacji przez sędziego – wydanie postanowienia (kwestie kwalifikacji sprawy do mediacji, wydanie postanowienia o skierowaniu do mediacji a termin rozprawy, kwestia dostępu mediatora do akt, czas doręczenia postanowienia mediatorowi, czas mediacji - od kiedy liczony).
  2. Odebranie postanowienia i pierwsze czynności mediatora (kwestia trudności w kontakcie ze stronami – brak danych kontaktowych (przede wszystkim telefonu, adresu e-mail – nie tylko do pełnomocnika, ale bezpośrednio do stron), czasu konsultacji pełnomocnika ze stroną co do decyzji o przystąpieniu do mediacji, kwestia przedłużania przez stronę postępowania sądowego poprzez mediację, sposoby wyznaczania posiedzenia mediacyjnego). Argumenty stron (i pełnomocników) przeciwko uczestniczeniu w mediacji.
  3. Posiedzenia mediacyjne - specyfika mediacji gospodarczej (kwestia szybkości postępowania, charakter mediacji gospodarczej, podmioty uczestniczące, mediacja z samymi pełnomocnikami, wideokonferencja). Strony decydentami – pełnomocnicy jedynie doradcami. Sposoby działania pełnomocników w mediacji. Różnice pomiędzy posiedzeniem sądu a posiedzeniem mediacyjnym. Ilość posiedzeń mediacyjnych – potrzeby stron. Eksperci zewnętrzni w mediacji. Odbudowanie relacji biznesowych (i nie tylko) stron.
  4. Korespondencja z sądem – wynik mediacji (kwestia pism kierowanych przez mediatora i strony do sądu w trakcie mediacji, kwestia szerszego uregulowania przez strony w ugodzie spraw niż w pozwie).
  5. Zatwierdzenie albo brak zatwierdzenia ugody i umorzenia postępowania (kwestia potencjalnych problemów z zatwierdzeniem ugody, konsultacja treści ugody. informacja o zatwierdzeniu ugody/braku zatwierdzenia i jego przyczyn kierowana do mediatora, rozliczenie kosztów mediacji i wynagrodzenia mediatora).
  6. Brak na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości wzorów/formularzy inicjowania postępowania mediacyjnego (właściwe Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie określania wzorów i sposobu udostępniania urzędowych formularzy pism procesowych w postępowaniu cywilnym). Jeśli poważnie traktować mediację jako formułę prawnie istniejącą, to powinny tam być również wzory wszczęcia mediacji.
 
 
Panel trzeci: mediacja w sprawach rodzinnych 
 
Sędzia Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku Monika Krajka-Pawlak zwróciła szczególną uwagę na konieczność dbałości o prawidłową konstrukcję ugód mediacyjnych, umożliwiającą ich wykonanie. Podkreśliła, że w sprawach alimentacyjnych poza warunkami podstawowymi, jak jednoznaczne określenie wysokości świadczeń, terminu realizacji i osoby uprawnionej do odbioru świadczeń, aby ugoda mediacyjna została zatwierdzona na posiedzeniu niejawnym, bez potrzeby wyznaczania rozprawy niezbędne jest zawarcie krótkiej charakterystyki sytuacji życiowej stron (dochody, ewentualne zadłużenia lub kredyty, koszt utrzymania dziecka), co umożliwia ocenę, czy ugoda nie zmierza do obejścia prawa, np. do wyłudzenia świadczenia „500 plus” albo pokrzywdzenia wierzycieli, i jest zgodna z prawem oraz zasadami współżycia społecznego. Zwróciła również uwagę na potrzebę dołączenia aktu urodzenia dziecka. W sprawach o kontakty podkreślono wagę bardzo precyzyjnego określania terminów kontaktów i miejsca ich wykonania. 
 
 
Mediatorki Aneta Frankowska-Nieścior i Sławomira Pastuszak-Nicewicz w swojej prezentacji stwierdziły, że sprawy rodzinne to największa ilościowo i statystycznie grupa spraw kierowanych do mediacji. Ich materia jest niezwykle szeroka, częstokroć są to sprawy złożone, o skomplikowanym charakterze. Sprawy te są z reguły najtrudniejsze emocjonalnie dla stron i najbardziej je emocjonalnie obciążające. Jednocześnie w sprawach tych istnieją największe szanse na polubowne zakończenie sporu. Rozwiązywanie ich jest wyzwaniem, wymaga szczególnej empatii, wrażliwości i delikatności. Mediatorzy kładą szczególny nacisk na dobro dziecka w sytuacji rozstania rodziców. Co może zrobić mediator: zachęcać rodziców do współpracy po rozwodzie, omawiać zagadnienia praktyczne związane z rozstaniem, zachęcać rodziców, by nie mówili źle na temat drugiego rodzica w obecności dziecka, w rozmowach z rodzicami kłaść nacisk na to, że rodzicielstwo trwa przez całe życie, zachęcać rodziców, by stworzyli jak najwięcej stabilności i ciągłości w życiu dziecka (dobrze, kiedy rodzice mieszkają blisko siebie),uświadamiać rodziców, że nie powinni wikłać dziecka w tzw. konflikt lojalności, jak ważne dla dziecka są stałe i przewidywalne spotkania z rodzicami, szczerze odpowiadać na pytania dzieci. Mediatorzy nie mogą oceniać postępowania rodziców.
 
 
Mediator Magdalena Grabarczyk-Bródka uważa, że w sprawach rodzinnych prawo staje w obronie dziecka, podobnie jak rodzicie, jednak w obliczu rozwodu rodzice często się „gubią”, „zasłaniają się dzieckiem”. Niewątpliwie mediację mogą ułatwić bycie ,,dobrym rodzicem ”. Spotkanie z mediatorem jest dobrowolne, poufność zapewnia poczucie zaopiekowania sprawami i potrzebami zarówno matki, jak i ojca. Istotne jest, że nie ciąży na rodzicach obawa, że przebieg spotkania mediacyjnego może zostać wykorzystany w jakikolwiek sposób. Mediator moderuje, jest odpowiedzialny za organizację i przebieg spotkania. Rolą rodziców w trakcie spotkania jest jedynie zastanowić się w pierwszym etapie kontaktu z mediatorem, czy istnieje realna korzyść z odbycia tegoż spotkania. W przypadku, gdy emocje są duże mediator jako specjalista poprowadzi spotkanie z rodzicami, tak aby rozmowa i związane z nią emocje nie doprowadziły do większej eskalacji konfliktu. Zapewni poczucie bezpieczeństwa, opanowując sytuacje. Tylko od indywidualnej chęci do podjęcia współpracy zależy, czy uda się uregulować omawiane kwestie w postaci ugody. 
 
Przed mediatorem może być poruszony temat władzy rodzicielskiej, miejsca zamieszkania, obowiązku alimentacyjnego, uregulowanie kontaktów, zarządzanie majątkiem czy też jego podział. Zwykle mediator przy pierwszym kontakcie ze stronami słyszy: „nie chcę”, „Sąd ma rozstrzygnąć”, „my mamy taki duży konflikt, że tu tylko Sąd pomoże” itd. Każdy z mediatorów mógłby przytoczyć podobne stwierdzenie, jednak to co ważne: do mediacji przystępuje coraz więcej rodziców, a w Gdańskim Centrum Mediacji przy FISO od początku roku do 30 września 2017 r. w 70% spraw skierowanych do mediacji rodzice podpisali ugodę.
 
Panel czwarty: Mediacja w sprawach karnych
 
Sędzia Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku Maria Julita Hartuna wyraziła pogląd, że mediacja w sprawach karnych daje szansę na zwrócenie „skradzionego” przez władzę państwową konfliktu osobom, których on bezpośrednio dotyczy. Niewątpliwym jest, że ma ona wiele zalet. Z punktu widzenia pokrzywdzonego umożliwia ona łatwiejsze i szybsze uzyskanie naprawienia szkody bądź zadośćuczynienia, pozwala na uniknięcie stresu związanego z koniecznością występowania w roli świadka na rozprawie, zapobiega wtórnej wiktymizacji, daje pokrzywdzonemu poczucie bycia traktowanym podmiotowo, pomaga w rozwiązaniu konfliktu, częstokroć mającego bardziej skomplikowane podłoże, a także prowadzi do zmniejszenia obaw, jakie pokrzywdzony żywi wobec sprawcy przestępstwa, nie znając go i nie rozumiejąc, dlaczego dopuścił się przestępstwa. Dla sprawcy mediacja jest nie tylko szansą na łagodniejsze potraktowanie - przede wszystkim uświadamia sprawcy, jakie zło wyrządził konkretnej osobie i umożliwia mu wzięcie realnej odpowiedzialności za swój czyn. Niemniej jednak, aby sprawcy przestępstw chcieli uczestniczyć w ugodowym rozwiązywaniu sporów, muszą mieć możliwość uzyskania określonych, konkretnych korzyści w procesie karnym - bezwarunkowego umorzenia postępowania, warunkowego umorzenia postępowania, skazania na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania albo na karę łagodniejszego rodzaju lub w niższym wymiarze. Obowiązujące obecnie w tym względzie przepisy wymagają doprecyzowania tak, by mediatorzy mogli klarownie przedstawić obu stronom, do czego może doprowadzić ugoda zawarta między nimi.
 
 
W ocenie mediatora Agnieszki Iwaniuk zetknięcie się ze sprawcą czynu zabronionego może stanowić dla mediatora pewne wyzwanie - bardziej niż w mediacjach innego rodzaju liczą się tu „paragrafy”, „zarzuty”, czy „kara”, co niesie za sobą świadomość dużej odpowiedzialności. Do tego przedmiot i sposób rozmowy stron tego szczególnego rodzaju konfliktu – one również odbiegać mogą od codzienności. Nie budzi wątpliwości rola każdego z nich w postępowaniu, ale też często emocje i pobudki zachowań uczestników mediacji podejrzanym czy oskarżonym pozwalają dostrzec człowieka. Z całym jego potencjałem. Trudność mediacji karnych to również wielka odpowiedzialność związana z pracą z pokrzywdzonym. Dzięki mediacji został on w procesie karnym doceniony, mając wpływ zarówno na przebieg procedowania, jak i potraktowanie oskarżonego w orzeczeniu sądowym. Należy jednak uważać na to – i tu wielka praca i świadomość mediatora – żeby z tej ważnej roli pokrzywdzony korzystał w sposób odpowiedzialny, a przede wszystkim, żeby do niej w przyśpieszonym tempie mediacyjnym dorósł. Umiejętność zrozumienia i przebaczania jako wyznacznika dojrzałej obywatelskiej postawy jest nauką bodaj o wiele trudniejszą niż uzmysłowienie sobie, aby nie czynić drugiemu tego, co nam niemiłe.
 
Zadania, jakie stawia przed mediatorem sprawa karna a właściwie jej strony, nie są łatwe. Ale też entuzjazm i wsparcie przekonanych do mediacji prokuratorów czy sędziów, bo oni są w tych sprawach „zleceniodawcami”, a także przekonanie, że współpraca na linii: prokuratura/sąd – mediator ma sens, podnosząc wiedzę i świadomość społeczną właśnie wywodzących się spoza wymiaru sprawiedliwości jej uczestników – takie postawy są bardzo częste. Podobnie coraz większą otwartość na tzw. mediacje po wyroku wykazują przedstawiciele zakładów karnych, nie tylko stwarzając możliwości mediacji pośredniej na terenie zakładów, ale i dowożąc skazanego do mediatora. Zadowolenie mediatora rośnie zwłaszcza wówczas, gdy po nie rokującej ugodowo mediacji z udziałem oskarżonego i dziesięciu oskarżycieli posiłkowych w sprawie o oszustwo, stanowiącej ostateczność dla nie mogących latami odzyskać swoich pieniędzy wierzycieli, poprzedzonej żmudną pracą organizacyjną (często przekonanie do mediacji a i ustalenie dogodnego terminu dla wszystkich jej uczestników nie bywa łatwe) przekazując ugodę zawartą przez pięcioro oskarżycieli ze słowami: „Niestety, tylko kilku pokrzywdzonych porozumiało się z oskarżonym” słyszy od pracownika Sądu słowa: „Dziękujemy Państwu, to naprawdę wielki sukces!”. Podkreśliła, że w takich krajach Unii Europejskiej, jak np. Belgia ścisła współpraca pomiędzy organami ścigania oraz sądami i mediatorami pozwala na szersze wykorzystanie mediacji do uzyskania porozumienia - i to już na etapie postępowania przygotowawczego. W Polsce ciągle stanowi to jednak ewenement, gdyż do mediacji karnej kierują głównie sądy. Trudno mówić też o docenieniu finansowym – mediacje w sprawach karnych czy nieletnich są w odczuciu mediatorów zbyt nisko opłacane, co przekłada się, niestety, na mniejsze zainteresowanie ich prowadzeniem. Postulaty te kierować jednak należy do stanowiących prawo. 
 
 
Panel piąty: Mediacja w sprawach pracy 
 
Sędzia Sądu Rejonowego w Gdyni Hanna Lewalska zwróciła uwagę na redakcję ugód z zakresu prawa pracy w sprawach wieloroszczeniowych np. o odszkodowanie, wynagrodzenie, odprawę itp. w kontekście różnych zobowiązań podatkowych. Ważne jest, aby każde roszczenie było wyodrębnione w osobnym punkcie, kwota była wyraźnie zaznaczona, czy jest kwotą brutto czy netto, co wiąże się z tym, czy podatek został uwzględniony czy nie. Zachęcała, by mediatorzy kontaktowali się z prawnikami reprezentującymi strony lub sędziami i konsultowali redakcje ugód pod względem prawnym. Zwróciła uwagę na to, iż pewnych zobowiązań nie można zmieniać. Konsekwencją tego jest brak zatwierdzenia ugody mediacyjnej z uwagi na sprzeczność z prawem. Brak zatwierdzenia ugody powoduje rozczarowanie stron, co nie jest dobre dla rozwoju mediacji, a czego można było wcześniej uniknąć. 
 
 
Mediator Magdalena Dittmer podzieliła się wnioskami ze swoich obserwacji dotyczących momentu kierowania sprawy do mediacji przez Sąd. Od początku 2017 roku w sprawach skierowanych przez wydziały gospodarcze, cywilne, pracy oraz rodzinne wyłania się prawidłowość, że im wcześniej spór trafia do mediatora, tym większa jest szansa na jego efektywne zakończenie. W prawie wszystkich sprawach skierowanych do postępowania mediacyjnego przed pierwszą rozprawą, kiedy to sąd kierował je na posiedzeniu niejawnym, strony zgodziły się mediację. Kontakt był w większości inicjowany przez mediatora, a w kilku przypadkach strony, po otrzymaniu zawiadomienia z sądu, z własnej inicjatywy kontaktowały się z mediatorem. Pierwszy kontakt z mediatorem, zakładając, że ma on odpowiednie przygotowanie i umiejętności do poprowadzenia rozmowy inicjującej mediację, zaowocował spotkaniami mediacyjnymi. Rozmowa inicjująca mediację z mediatorem jest okazją do zadawania pytań o mediację, rolę mediatora, zasady spotkań, a przede wszystkim okazją do zbudowania zaufania. W odpowiedniej atmosferze łatwiej nazwać ewentualne wątpliwości i obawy Strony rozważającej wybór mediacji jako alternatywnej metody rozwiązania sporu, który skierowała do sądu lub do którego została zaproszona jako pozwany. To nie na sądzie spoczywa wówczas trud, a wręcz obowiązek nakłaniania stron do mediacji, co już zresztą na poziomie słów ma w ocenie prelegentki wydźwięk przymusu. Owe nakłanianie przez sąd może nawet pozostawić mylne wrażenie u strony, że sąd próbuje w ten sposób uchylić się od konieczności procedowania. A gdy do tego dołączymy jeszcze obiektywne warunki, jakimi dysponuje sąd podczas „rozmowy nakłaniającej” do mediacji (krótki czas, miejsce - atmosfera sali rozpraw, adekwatny do roli styl wypowiedzi), taka rozmowa w sądzie częściej kończy się odmową stron aniżeli zgodą na mediację. Łącząc dodatkowo powyższy wątek z fazami konfliktu i stopniami jego eskalacji, im wcześniej spór trafi na grunt rozmowy kierowanej na rozwiązania a nie pod rozstrzygnięcie, tym większa szansa na zaspokojenie interesów obu stron. W teorii konfliktu mówimy bowiem o jego rozstrzyganiu (sąd, arbitraż) albo o rozwiązywaniu (m.in. negocjacje, mediacje). I znowu, już na poziomie słów jest różnica – rozstrzyganie to nie rozwiązywanie. Decyzja o tym, jak ma być na końcu sporu, jest albo w gestii osoby trzeciej (sędzia) albo w rękach Stron. To z kolei ma wpływ na satysfakcję z efektu, a tym samym jego trwałość. A nie ma lepszej sprawiedliwości niż ta, którą Strony uzgodnią same. Gotowość do uzgadniania jest jednak największa na wczesnym etapie sporu, póki maszyna konfliktu nie rozpędziła się i z efektem kuli śnieżnej nie urośnie do ogromnych rozmiarów z każdym dodatkowym załączonym materiałem dowodowym, odpowiedzią na złożony wniosek czy zeznaniem mniej lub bardziej wiarygodnego świadka.
 
 
Na zakończenie Sędzia Ewa Ważny bardzo podziękowała wszystkim za udział w Konferencji i ważne głosy w dyskusji. Konferencja zaplanowana była na dwie godziny jednak z uwagi na szeroki zakres zagadnień czas został przekroczony o kolejne dwie. Z uwagi na to, że tematy nie zostały wyczerpane do końca Sędzia zaprosiła zebranych na dalsze spotkania tematyczne w ramach „Salonu Mediatora ”, które zostały zaplanowane na następujące dni: 17 listopada 2017 roku (omawiane będą zagadnienia funkcjonowania punktów informacyjnych ds. mediacji), 19 stycznia 2018 roku (mediacja w sprawach rodzinnych), 23 marca 2017 roku (mediacja w sprawach cywilnych) oraz 25 maja 2018 roku (mediacja w sprawach karnych). 
 
 
UWAGA
 
Poniżej znajdą Państwo niektóre z prezentacji przedstawionych podczas konferencji, udostępnione przez ich autorów, a także odnośniki do 2 klipów video od Pani mediator Magdaleny Dittmer.
 
oraz
 
Zachęcamy do zapoznania się z ww. materiałami.